Koty, sowy, słonie i misie kamisie


Koty, sowy, słonie i misie Kamisie

Koty, sowy, słonie i misie Kamisie to mój moje nowe dziełka wykonane specjalnie na okres świąteczny. Powstało ich całe multum, ale byłabym wredna, gdybym nie przyznała, że w robieniu zabawek pomagała mi cała rodzina. Tj. dwie córki 6 i 10 lat , a nawet mąż! taki mały rodzinny biznes można by rzecz.

Więc na kilkanaście ładnych dni cała moja malutka pracownia była zdominowana przez małe zwierzaki, przytulanki, maskotki , po prostu koty, sowy, słonie i misie  🙂 Nie wspomnę już o fruwającym wszędzie puszku do wypełniania tychże zabawek. Było miło, przytulnie, mimo, że już mi się w oczach plątało od tych kolorów. Oczywiście maskoteczki cieszyły się sporym zainteresowaniem.

4 słonie, w kolorze słonie. Każdy kokardkę ma na ogonie. Ten Kudłaty ten smarkaty, kochają się jak wariaty. 🙂

Piękne kolorowe słoniki z kokardką na ogonie. Wypełnione puszkiem, wymiary 10 cm na 15 cm.

Wyobraź sobie miauczenie 17 kotów… A tym bardziej takich kolorowych. Rozmiauczone, ale na tyle małe by zmieścić się do buta w Mikołajki.

Kotki są wysokie na 16 cm. Wypełnione silikonowym puszkiem.

A co powiesz na Misie baletnice?

Wysokość 20 cm więc zmieszczą się do buta na Mikołajki

Misie Kamisie. Do wyboru, do koloru.

Wysokość około 20 cm, wypełnione puszkiem

A teraz czas na sowy

Pogłoski o ich wyginięciu zostały mocno przesadzone 😉 . Na szczęście przetrwały w miniaturowo-pluszowej formie . Nie jedzą ani mięsa, ani roślin, ale karmią się przytulasami małych wielbicieli dinozaurów.