Jak zostać artystą i zacząć tworzyć? Czyli subiektywne wyjaśnienie słów kilku : artysta, sztuka, kreatywność, boska wena i talent. CZ.I

Jak zostać artystą i zacząć tworzyć? Czyli subiektywne wyjaśnienie słów kilku : artysta, sztuka, kreatywność, boska wena i talent. CZ.I

14 lutego, 2021 Wyłączone przez Kamazawadzka

Jak zostać artystą i zacząć tworzyć? Czyli subiektywnych słów kilka na temat: sztuka, kreatywność, boska wena i talent. Postaram się nie zanudzić, więc jeśli zawsze chciałeś być artystą, ale nie miałeś talentu, to ten tekst może ciebie zainteresować.

Sztuka, kreatywność, boska wena i talent.Na wstępie zaznaczę, że mój wpis oparty jest o osobiste doświadczenie, obserwacje, ale też poprę czasem moje poglądy jakimś autorytetem. Możesz się ze mną nie zgadzać. Może jako artysta masz inne poglądy- bardziej akademickie i to jest ok. Masz prawo, tak jak i ja, mieć zupełnie inne podejście do tematu sztuki i bycia artystą. No i do rzeczy. Czy każdy może zostać artystą? Czy każdy, niezależnie od umiejętności, wykształcenia, doświadczenia, tzw. talentu może być artystą? Z pewnością tak, ale może najpierw sprawdźmy definicję słowa artysta.

Artysta (pd łac. ars dpn. artis 'sztuka’) – osoba tworząca (wykonująca) przedmioty materialne lub utwory niematerialne, mające cechy dzieła sztuki.Artysta – twórca tym różni się od rzemieślnika – odtwórcy, że swoje dzieła tworzy w oparciu o własną koncepcję, nadając im niepowtarzalny charakter. Dzięki temu dzieła znanych artystów rozpoznawane są bez potrzeby oglądania ich sygnatur. Artyści mogą jednak tworzyć w oparciu o konwencje stylistyczne (np. konwencje literackie), nadające ich dziełom cechy wspólne, pozwalające je zaklasyfikować np. do danego stylu, nurtu artystycznego czy epoki.Granica między rzemiosłem a sztuką (a więc też między artystą a rzemieślnikiem) jest nieostra, o czym świadczą choćby terminy „rzemiosło artystyczne” czy „sztuka użytkowa„.Artystą może być każdy, bez względu na stopień profesjonalizmu w uprawianiu jakiejkolwiek sztuki. W zależności od rodzaju uprawianej twórczości, bez względu na to, czy jest ona wykonywana zawodowo czy nie, artysta będzie nosił nazwę związaną ze swoją specjalnością, np. artysta plastykartysta muzyk„.(żrodło- Wikipedia)

A teraz zagłębimy się w wyrażenie- dzieło sztuki…

„Dzieło sztuki – całościowy i syntetyczny wytwór artystyczny o określonym sensie, charakteryzujący się wysokimi walorami estetycznymi (piękno). Poza funkcją estetyczną może pełnić również inne funkcje (np. wychowawczą, poznawczą, użytkową lub religijną). Jego twórcą jest człowiek – istota wyposażona w specyficzną wrażliwość (bez autora nie ma dzieła sztuki). Produkt ten stara się ukazać za pomocą określonej konwencji (formy) pewną rzeczywistość fizyczną lub psychiczną (treść). Dzieło sztuki ustanawia szczególny wgląd w świat widzialny lub emocjonalny, który może być wynikiem namysłu filozoficznego autora lub spontaniczną reakcją chwili.”(żrodło- Wikipedia)

No i proszę państwa, teraz zastanówmy się nad tym, czym są wysokie walory artystyczne….. I tutaj pojawiają się schody. Ze względu na to, że w dzisiejszym świecie, gdzie każdy sztukę pojmuje według siebie i jest to zupełnie oczywiste, nie można jednoznacznie ocenić jakie te walory konkretnie są. Ponieważ dla jednego odbiorcy danego dzieła- konkretne walory będą wysokie, ale drugi odbiorca oceni je jako średnie. Ile odbiorców tyle opinii. Jest to bardzo płynne i od czasów powstania artystycznej awangardy na początku XX wieku pojęcia te są bardzo dynamiczne.I tutaj warto podziękować artystom awangardowym, bo wyzwolili oni sztukę z okowów akademizmu.

Akademizm – kierunek w sztuce europejskiej rozwijający się od XVII do XIX wieku, przede wszystkim w malarstwie i rzeźbie. Polegał na odwoływaniu się do zasad i ideałów sztuki antycznej oraz renesansowej, a także naśladowaniu dzieł uznanych za doskonałe, preferujący tematykę historyczną, religijną i mitologiczną. Propagowany głównie przez akademie sztuk pięknych.

Potocznie: konwencja artystyczna, odznaczająca się konwencjonalną poprawnością formy przy jednoczesnym odrzuceniu spontanicznej ekspresji.W XIX wieku zaczęły powstawać demokracje konstytucyjne i trwała rewolucja przemysłowa. Ważną rolę zaczęły pełnić miasta i ich mieszkańcy. Zmienił się zatem status artystów – przestali być nadworni, a głównymi kupcami ich obrazów i odbiorcami stali się mieszczanie. Tworzono wyższe szkoły artystyczne, tzw. akademie. Twierdzono bowiem, iż naturę należy poprawiać, a twórczość odnosić do inspiracji dziełami historycznymi.Według nauczycieli akademickich, sztuki można się nauczyć, ale trzeba mieć dobre inspiracje. Artysta musi umieć poprawiać naturę. Dlatego też akademicy uczyli się najpierw rysunku kopiując dzieła mistrzów (takich jak Rafael Santi), następnie uczyli się rysować z rzeźb antycznych i renesansowych, a na końcu dopiero malowali żywe modele. (Wiki)

Na przełomie XIX i XX wybuchł bunt na pokładzie. Zaczęły powstawać rożne, wyklęte przez wyżej wymienionych ruchy i kierunki artystyczne :

  • Ekspresjonizm
  • Futuryzm
  • Kubizm
  • Dadaizm
  • Surrealizm
  • Fowizm
  • Konstruktywizm
  • Sztuka konceptualna
  • Sztuka Naturalna
  • Sytuacjonizm (ruch społeczno-artystyczny)
  • Sztuka ziemi
  • Minimalizm

Z takimi nazwiskami na czele jak : Vincent van Gogh, Edward Munch,  Paul Gauguin, Paul Cézanne ,Henri Matisse , Pablo Picasso,  Marcel Duchamp , Salvador Dali i wielu wielu innych przeciekawych twórców, wraz z tymi, którzy dziś stroszą piórka na salonach i w galeriach. I zarabiają na tym często kupe kasy. Bikoz łaj not?

To dzięki ich odwadze i łamaniu konwencji dziś ta dziedzina życia jaką jest twórczość artystyczna jest dziedziną wolną i niezależną. I każdy, niezależnie od wykształcenia, umiejętności , czy predyspozycji może tworzyć. Może znaleźć swoich odbiorców, a nawet uczynić z tej dziedziny swoje miejsce pracy. I to jest przecudowne.

Zastanówmy się teraz nad pojęciem „kreatywność”

-Kreatywność (postawa twórcza; od łac. creatus „twórczy”) – proces umysłowy pociągający za sobą powstawanie nowych idei, koncepcji lub nowych skojarzeń, powiązań z istniejącymi już ideami i koncepcjami. Myślenie kreatywne to myślenie prowadzące do uzyskania oryginalnych i stosownych rozwiązań. Alternatywna, bardziej codzienna definicja kreatywności mówi, że jest to po prostu zdolność tworzenia czegoś nowego. Intuicyjnie proste zjawisko kreatywności, w rzeczywistości jest procesem bardzo złożonym. Było ono badane między innymi z perspektywy psychologii behawioralnejpsychologii społecznejneuropsychologii poznawczejsztucznej inteligencjifilozofiihistoriiekonomii i biznesu. Badania objęły kreatywność w życiu codziennym, kreatywność wyjątkową, wybitną a nawet kreatywność sztuczną. W przeciwieństwie do wielu innych zjawisk, w nauce nie ma jednej uniwersalnej, autorytatywnej definicji kreatywności. Podobnie w psychologii nie istnieją żadne standardowe techniki pomiaru kreatywności. W literaturze psychologicznej można znaleźć ponad 60 różnych definicji kreatywności. Kreatywność to umiejętność, której można się nauczyć i ją rozwijać. „ (Wikipedia)

Otóż to- można ją rozwijać i istnieje wiele wiele artykułów , książek, szkoleń warsztatów na ten temat. Można o tym poczytać i zacząć rozwijać swoją kreatywność.

A teraz skupmy się na słowie „talent”. Ja osobiście dostaję gęsiej skórki kiedy słyszę- ale ty jesteś utalentowana!. A więc co to jest ten magiczny talent, nazywany górnolotnie iskrą bożą? „Talent (łac. talentum od gr. τάλαντον tálanton – ciężar) – największa jednostka miary masy i pieniądza, używana w starożytności (w AsyriiBabiloniistarożytnej Grecji i Palestynie). (Wikipedia)
A o talentach mówił także Jezus Chrystus. „Podobnie też [jest z Królestwem Niebieskim] jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obrót i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.” (Mt 25,14-30).

Powiem szczerze, że w tym momencie mogłabym już zakończyć, ponieważ ten fragment doskonale cały ten temat podsumowuje 😉

Wikipedia natomiast pisze :”Uzdolnienie (talent) – wrodzone lub nabyte predyspozycje w dziedzinie intelektualnej, ruchowej lub artystycznej przejawiające się ponadprzeciętnym stopniem sprawności w danej dziedzinie lub zdolnością do szybkiego uczenia się jej. „

Według Słownika języka polskiego PWN talent to :wybitne uzdolnienie do czegoś . Wow! Wybitne…. Tylko ciekawe skąd ta wybitność się bierze…? Czy aby na pewno się z tym rodzimy? Czy może nabywamy? Może wpływ na to ma środowisko, w którym się wychowywaliśmy, podejście naszych rodziców, nauczycieli, kolegów, to, co słyszeliśmy dookoła. A może talent to po prostu zdolność szybszego uczenia się danej dziedziny, wynikająca z:- predyspozycji genetycznych,budowy układu nerwowego, naszego temperamentu, wrażliwości sensorycznej, ogólnego stanu zdrowia fizycznego i psychicznego?

Myślę, że wszystkie te przyczyny są prawdziwe. Wiara w to, że z talentem się rodzimy pomijając inne aspekty jest bardzo zwodnicza… Moim zdaniem wręcz niebezpieczna dla naszej psychiki i dla naszego rozwoju. Ale o tym w innej części tych wywodów.

Do tej pory skupiliśmy się na definicjach, znaczeniu pojęć, stawialiśmy pytania. Nie chcę was przeciążać zbyt długim wpisem. Zapraszam więc do II części, w której skupię się między innymi na tym, jak bardzo niebezpieczna jest wiara w talent. Do czego może doprowadzić i skąd te umiłowanie do tajemniczej iskry bożej się bierze.